Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzeczona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzeczona. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 marca 2014

Podano do stołu...



Weselni goście, to właśnie przez ich opinie zdarza się nie spać Państwu Młodym. Dziś postaramy się doradzić w kwestii aranżacji stołu. Pierwsze zadanie to rozmieszczenie stolików oraz miejsc siedzących, kto gdzie, obok kogo. Większość Sali weselnych ma w swojej ofercie do wyboru stoły okrągłe i klasyczne prostokątne. Nasz wybór zwykle jest uzależniony od ilości gości i zażyłości rodzinnych. W centralnym miejscu oczywiście powinien znajdować się stół Państwa Młodych, a już dookoła niego lub tuż obok stoły gości, przyjął się taki zwyczaj że im bliżej młodych tym ważniejsza ranga miejsca. Zwyczaje bywają różne, kto ma siedzieć z młodymi, czy będą to rodzice, czy też świadkowe to już zależy od was. Funkcjonalnym akcentem na weselu jest tablica z rozmieszczeniem gości, taka tablica wita nas przy wejściu i każdy z gości może sprawdzić, przy którym stoliku siedzi. Obędzie się bez problemu, że ktoś siedzi z kimś, kogo nie lubi, czy też nie ze swoją rodziną. Można stworzyć również osobny stół dla dzieci, żeby mogły same dobrze się poznać i bawić przez cale przyjęcie.

Nakrywamy do stołu

Wysokość kompozycji
Stół ma przede wszystkim służyć do integracji naszych gości, zatem funkcjonalność będzie tu niezbędna. Wypadałoby goście mogli z sobą rozmawiać, zatem nasze kompozycje powinny mieć wysokość ułatwiająca kontakt wzrokowy. Możemy wybrać niższe do wysokości szyi osoby dorosłej, lub wyższe na nóżce tzn.( wazony martinówki ) przy stołach prostokątnych najwygodniej jest przygotować kilka kompozycji  i na długość stołu rozstawić je w tych samych odległościach pomiędzy nimi znajdziemy miejsce na dodatki takie jak świeczniki.
                                                 

Wielkość kompozycji będzie uzależniona od wielkości stolików oraz tego, jaką opcję menu wybraliśmy, jeśli na stole przez cały okres trwania przyjęcia będzie miała znajdować się zimna płyta, powinniśmy dopasować kompozycję do tego, aby nie przeszkadzała przy wygodnym nakładaniu jedzenia.

Dobór kwiatów
Wybierając kwiaty postarajmy się wybrać te bezwonne, bądź o słabej woni. Przy sporej ilości kwiatów ich zapach może nas przytłoczyć na przyjęciu, pamiętając o tym, iż niektóre kwiaty uczulają.

                                                           www.bellethemagazine.com
Diabeł tkwi w szczegółach
Naszymi dodatkami wypełniającymi stoły będą świeczniki, serwetki, numery stolików, główne menu na stole, wszystko na co zdecydowaliśmy się przy aranżacji , właśnie w tych drobnych akcentach tkwi sedno. 

www.kentuckystudio.com
                                                              www.thetabvenue.com 
                                                                www.ehdwallpaper.com 
                                                                    www.emilieinc.com

Pozdrawiam, Olga

piątek, 7 marca 2014

Outfit pana młodego

Każdy pan młody, chociaż na początku może nie zdaje sobie z tego sprawy, stanie przed wyborem kroju marynarki, w której wystąpi na swoim ślubie i którą będzie oglądał latami zawieszoną w ostatnim rzędzie szafy lub na ślubnych zdjęciach.  Podczas tak trudnego wyboru warto wesprzeć się opinią innych, a najlepiej przyszłej małżonki, bo jak wiemy ona zawsze chce dla nas jak najlepiej, szczególnie w kwestii ubraniowej. Nie bój się zaufać... bo jak zaraz sam zobaczysz jest w czym wybierać.





Najważniejsze to wybrać idealny krój.

To nie jest tylko kwestia stylu, ale również figury pana młodego. Warto zastanowić się próbując rożne kombinacje, w czym tak na prawdę dobrze się czujemy i jak to się ma do stylu, klimatu wesela. Rozumiem, że wielu z Was najchętniej poszło by na sportowo-tak są też takie kroje marynarek :), ale czy nie moglibyście chociaż raz się trochę poświęcić i włożyć jakże romantyczny frak...


http://www.slubnysalon.pl/informacje-i-porady-dla-pan-i-panow-dla-mezczyzn


Jeżeli już wiemy jaki krój wybrać, czas zastanowić się nad kolorem.


Można by myśleć, że czarny to podstawa, ale nie. Już wyszedł z mody i bardziej kojarzy się ze stypą niż ślubem. Teraz przy tak szerokim wyborze modeli i deseni, można także dobrać wapniały kolor pasujący do naszej karnacji, włosów, pozwalający zaszaleć z dodatkami. Nie skupiajmy się tak bardzo na jakiś paskach czy kropkach postawny na spaniałą tkaninę w odcieniu nadających szyku całej naszej stylizacji, bo pan młody to nie tylko garnitur, ale także koszula, muszka czy krawat, spinki i inne...



I na koniec, żeby zachęcić panów do tak zwanych pingwinków... przygotowałam trochę inspiracji:

Pozdrawiam, Karolina

środa, 20 listopada 2013

Suknia - zakupowy koszmar? Czy spełnienie dziecięcych marzeń?

Zapytałam kiedyś Pannę młodą: Dlaczego ty wydałaś na tą suknie tyyyyle pieniędzy, przecież to kawałek tiulu jest? 
Na co ona mi odpowiedziała: Będziesz kiedyś szukać sukni, to wtedy zrozumiesz. 

      Co prawda sukni dla siebie jeszcze nie szukałam, ale jako wieloletni obserwator tego sektora  modowego odkryłam w czym tkwi problem, a może raczej co winduje cenę. Przede wszystkim: kobiety traktują ten dzień jak spełnienie swoich marzeń, nad którymi pracują od szóstego roku życia. To nie tylko chęć stania się księżniczką, ale prawdziwą gwiazdą w dniu, który jest stworzony tylko dla niej. Co prawda Panowie Młodzi coraz częściej zwracają uwagę na pewne elementy ślubne, w tym garnitury czy fraki, ale nie oszukujmy się, ostatnie zdanie zawsze ma Panna Młoda. Krój czy materiał, tak - jest ważny, ale najważniejszy jest nasz LOOK, i szereg odpowiedzi na pytanie: Wyglądam szczupło?, a może za grupo?, dobrze się układa na brzuchu? Może powinna coś zrobić z biustem? A te ramiona? Może gorset? Czy to na pewno model dla mnie? A ten tren nie może być troszkę dłuższy? itd… ale w tym chaosie pytanie o cenę to tylko formalność! Bo jak już w końcu znalazłaś TĄ suknie, która jest jak dla Ciebie stworzona, czujesz się w niej wspaniale, to będziesz sobie ceną głowę zawracać… przecież przez najbliższy rok nie musisz już sobie nic kupować, to ten dzień jest najważniejszy! TO NA TEN DZIEŃ CZEKASZ OD SZÓSTEGO ROKU ŻYCIA!!!

    Po tej przydługiej dygresji chciałabym, żebyście zobaczyły świetną kolekcje Zienia. Może jak już wydawać to na coś wartego uwagi, albo po prostu czerpać inspiracje od najlepszych w Polsce. 








http://zien.pl/pl/sluby/zien-marriage-2013
Zień Mariage, kolekcja sukni ślubnych 2013, fot. Maria Eriksson. Lookbook 2013 tych sukni możecie zobaczyć TUTAJ.Pozdrawiam, Karolina

środa, 30 października 2013

Cheers!

Bardzo nam miło, że odnalazłyście naszego bloga. Jest to eksperyment, który polega na przelaniu w sferę internetu naszej wiedzy i umiejętności związanej z planowanie ślubu. Jesteśmy trójka zwykłych dziewczyn, na co dzień pracujących z pannami młodymi, w związku z czym mamy pewne przemyślenia, które przy planowaniu ślubu mogą być dla Was bardzo przydatne. Ten blog w żaden sposób nie ma być poradnikiem... ale INSPIRACJĄ do kreatywnego podjęcia tematu jakim jest ślub. 

NO TO ZACZYNAMY !!!

Napisz do nas wiadomość

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *