poniedziałek, 17 lutego 2014

Subiektywne TOP 10 sukienek ślubnych !

Zmęczona nudą i banalnością sukien ślubnych widzianych w okolicznych sklepach, postanowiłam poszperać w internecie w poszukiwaniu oryginalnych projektów, które może zrealizować zaprzyjaźniona krawcowa. Znalazłam również niesamowitą stronę internetową, na której jest jedynie 5 i pół tysiąca modeli !!!  o matko, moje przechodzenie przez karty tej strony nie miało końca. Ale wracając do meritum, ten post ma być o mojej liście TOP 10 modeli. Wiec zaczynamy!

#1 Elegancka prostota

http://bridal.amandawakeley.com/
Ten niesamowity projekt Amandy Wakeley zaparł mi dech w piersiach. Piękna, prosta, podkreślająca figurę, skromna... czego chcieć więcej... gorąco polecam się przyjrzeć temu projektowi.

#2 Delikatność

http://www.alonlivne.com/

Sukienka-delikatna mgiełka, luźno przylegająca do ciała z wspaniałymi rękawkami nadającymi szyku i delikatności. Sama słodycz. 

#3 Romantyczny klimat
http://www.lauredesagazan.fr/collection/robes-de-mariee-2014
Naturalne materiały, piękne koronki, lekkość, to możecie znaleźć w projektach laure de sagazan. w takich sukniach to można brać ślub z bajki, nie koniecznie o kopciuszku. 

#4 Cielista koronka
http://paolosebastian.com/
Masz ochotę na subtelną suknię zdobioną diamencikami, a nie chcesz uciekać się w twarde gorsety, to masz już problem z głowy-dzięki cielistym materiałom przylegającym do ciała, na które można naszyć naprawdę piękne klejnoty. 

#5 Łódeczka
http://www.fashiondivadesign.com/perfect-wedding-dresses/
Dekolt w łódeczke, to żadna nowość, ale ciągle świetnie się prezentuje, szczególnie w tak strojnych kreacjach jak ślubnych.  Podkreśla piękna linie ramion i równoważy szerokie biodra - same zalety. 

#6 Srebrne akcenty
http://www.vasara.es/blog/coleccion-de-vestidos-de-novia-del-disenador-raki-ravid/
Biel wspaniale komponuje się ze złotem lub srebrem, wiec dlaczego nie dodać kilka akcentów własnie w tej kolorystyce do swojej sukni. Cudowne doszywane kolie dostepne sa na wielu portalach  HANDMADE, można też samemu pokusić się na stworzeniu takiego akcentu. 

#7 Powiewający rękaw
http://lovechocolateandweddings.com/2012/12/11/vestidos-de-novia-con-mangas/
Niesamowite rękawy powiewające na wietrze odciągają uwagę od niektórych mankamentów figury, ale także nadają lekkości całej sukni. W powyższym linku więcej przykładów tego typu sukni, gorąco namawiam do rzutu okiem. 


#8 Głęboki dekolt
http://allweddingdresses.co.uk/wedding-dress,Allure,9103,2014,item,22484.html

Nie mogło zabraknąć trochę książęcego powiewu, wiec jest suknia królowej. Głęboki dekolt może trochę rozpraszać księdza, ale mina przyszłego męża może być zapamiętana do końca życia. Ten krój podkreśla cudowne piersi i zwęża talie do minimum.

#9 Nie koniecznie biała
http://zankyou.terra.com.mx/p/look-avant-garde-vestidos-de-novia-2014-de-yiqing-yin-54235
Nie zamykajmy się w bielach, suknia może być naprawdę magiczna w innych odcieniach, delikatny róż, brudny szary czy ciemny bez także się świetnie może sprawdzić w tej roli. 

#10 Kokarda
http://www.rosaclara.es/es/index.html
Ten model ma w sobie trzy hity: połyskujacy material, srebrny dodatek i słodkie kokardki. Prosty krój podkreslajasy talie pasem, odslaniajacy w subtelny sposób plecy. Zważając na tendencje roku 2014 ten model powinien zwyciężyć w plebiscycie.

Na który model stawiacie???

piątek, 7 lutego 2014

Usta Usta




DOKŁADNIE!

Używacie pomadek w odważnych odcieniach?
Ja przekonałam się ostatnio do intensywnych kolorów i jestem zadowolona!

Przygotowałam prosty makijaż, w którym złamałam zasadę: jeśli mocne usta to delikatne oczy (i odwrotnie)...

Uważam, że na ważne wyjście trzeba umalować oczy, nawet kiedy podkreślamy usta!





Nowości, którymi wykonałam makijaż:

Podkład: Super delikatny podkład, fajnie dopasowuje się do skóry. Lekkie krycie, dlatego idealnie współpracuje z podkładem mineralnym w kamieniu.

http://www.yves-rocher.pl/

Korektor rozświetlający: Loreal Lumi Magique- idealny do rozjaśniania górnej powieki, fajnie maskuje delikatne sińce pod oczami.



Bronzer: Paese

Róż: Sephora

Rozświetlacz: Loreal Lumi Magique- idealnie rozświetla, szkoda tylko, że pod warstwą rozświetlającego pyłku znajduje się zwykły puder w kamieniu.



Konturówka do ust: Essence- naprawdę do polecenia...długo trzyma się na ustach, ma super kolor (ja używam 10- femme fatale :P) no i cena!!!


http://www.essence.eu/pl


Aksamitna pomadka: Sephora (always red)- super intensywny kolor i super trwałość!

www.sephora.pl


Eyeliner: Inglot czarny (pędzelek)


Na zdjęciu poniżej zaznaczyłam, gdzie użyłam rozświetlacza, bronzera i różu:




Chciałam, żeby moje usta miały inny kształt niż zwykle, dlatego:

Nakładanie konturówki zaczęłam od środka górnej wargi, wyciągając je delikatnie w górę, aby nadać im kształt serca :)

To naprawdę nie jest duży wysiłek- wystarczy mieć dobrze naostrzoną kredkę!

Zdjęcie poniżej pokazuje jak obrysowywałam usta.
Krok 1,2 i 3 wykonany został konturówką- w kroku 3 nakładam konturówkę na całe usta, mam wtedy pewność, że pomadka będzie się fajnie trzymać :)






Może wy macie inną technikę malowania ust i macie swoje ulubione pomadki? 

Podzielcie się ze mną! 


Mam nadzieję, że taki prosty makijaż przypadł Wam do gustu...
Tymczasem żegnam się na 2 tygodnie!

I na koniec motywator:

http://www.boska.pl


Buziaki, Martyna :)

wtorek, 4 lutego 2014

… karty na stół….

Detale, to zawsze w nich kryje się cały sekret, który postaramy się przed wami odkryć. Zaczynamy od poprawnie nakrytego stołu, ta umiejętność sprawdzi się wszędzie, od obiadu dla przyszłych teściów po zaproszenie znajomych na miła kolację. Postarajmy się, aby była to taka mała celebracja. Wróćmy do czasów kiedy posiłek i jego oprawa miały znaczenie. Myślę, że szybciutko takie nowe zwyczaje staną się po jakiś czasie już dobrymi nawykami. Co będzie ważne?  Wszystko , od łyżeczki po serwetkę. Zatem do dzieła. 


Pamiętajmy, że ilość osób ma znaczenie, starajmy się nie upychać nikogo przy stole, ma być wygodnie, każdy ma odnaleźć swój kieliszek oraz swój talerz. Wygodnie na tyle, żeby nasi goście nie stykali się łokciami, każdy powinien mieć komfortową przestrzeń dla siebie. 


Punkt centralny = środek naszego stołu  ozdobić go mogą kwiaty, kompozycje, świeczniki, cos figlarnego, czy tez coś prostego. W stołach prostokątnych możemy poprowadzić kompozycję wzdłuż stołu, zakończyć ją jakiś akcentem. Zasada najważniejsza: poprawne nakrycie stołu zastawą.


Przy kameralnych obiadach nie musimy robić wizytówek dla gości, ale miło się zrobi każdemu jeśli jego miejsce ozdobimy jakimś małym akcentem, kwiatki  przeplatające się z serwetką, owoce, coś co jest częścią naszej głównej kompozycji. Bo pamiętajmy ze to wszystko co mamy na stole ma tworzyć całość, komponować się razem.

A na stole najczęściej najważniejsze jest to co będziemy konsumować, dlatego świetnie sprawdza się minimalna zastawa bez zdobień, gładka którą często będziemy mogli wykorzystywać z różnymi kolorami, fakturami. W ten sposób podkreślimy dania z którymi będziemy mieli do czynienia.



Ale bywa i tak „ kontrolowany nieład artystyczny ”
Trudna sztuka łączenia wszystkiego ale jak widać niektórym się udaje, w przypadku kiedy mamy różną zastawę ten sposób się sprawdza. W nim też jest pewna zasada.  

Ten post jest wprowadzeniem do postów o stołach naszych weselnych gości , bufetu pełnego słodkości, a następnie do … Stołu Państwa Młodych i oprawy ich miejsc.

serdecznie zapraszam, Olga

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Hej!


Ostatnio miałam okazję poznać fantastyczną dziewczynę, która nakierowała mnie na makijaż jaki Wam dziś pokażę :). 



Kosmetyki potrzebne do wykonania makijażu:

1. Podkład Estee Lauder (Sand)
2. Puder mineralny Sephora 
3. Bronzer Paese
4. Róż The Body Shop
5. Baza pod cienie Art Deco
6. Trzy kolory cieni: brązowy, różowy i złoty
7. Czarny eyeliner
8. Czarny tusz do rzęs
9. Sztuczne rzęsy
10. Preparat do nakładania cieni na mokro (Duraline Inglot)







KONIECZNIE PRZED MAKIJAŻEM:

1. Krem nawilżający to podstawa- sprawi że skóra będzie wyglądała świeżo.

Jeśli masz skórę normalną, najlepszym jest krem o lekkiej, nawet żelowej konsystencji.

Do skóry tłustej najlepszy jest krem beztłuszczowy, który nawilży a jednocześnie zmniejszy produkcję sebum.

Skóra sucha (taka jak moja) wymaga kremu o gęściejszej konsystencji- najbardziej odpowiada mi ten i uwielbiam go:

KROK 1 to korektor i podkład

Korektorem delikatnie neutralizujemy zaciemnione miejsca (wszystko to, co chcemy ukryć) np. pod oczami, dochodząc do linii dolnych rzęs i w okolicach kącika wewnętrznego oka (sprawi to, że oczy wydadzą się błyszczące i wypoczęte) .

Pamiętajcie, że korektor powinien być od jednego do dwóch tonów jaśniejszy od naturalnego odcienia skóry. Jeśli po jego nałożeniu skóra ma szarawy odcień, oznacza to, że wybrany korektor był za JASNY. Gdy natomiast jest zbyt żółta- prawdopodobnie odcień korektora był za ciemny.

O tej porze roku muszę mieszać dwa podkłady, żeby uzyskać odpowiedni dla mojej skóry odcień. Najczęściej robię to na grzbietowej powierzchni dłoni a następnie palcem nakładam na policzki, nos, brodę i czoło.

Żeby idealnie rozsmarować mój podkład używam mięciutkiego pędzla do podkładów mineralnych i płynnych Sephora- naprawdę nie trzeba mieć wprawy, żeby bez problemu rozsmarować idealnie podkład na buzi.





KROK 2 to puder


Puder nakładam tym samym pędzlem co podkład. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że używam lekkiego pudru mineralnego Sephora w kamieniu (który może też służyć jako podkład), a po drugie dlatego, że pędzel z pudrem można spokojnie docisnąć do twarzy, nie martwiąc się jednocześnie o powstanie jakichkolwiek smug- akurat w tym przypadku ten pędzel jest rewelacyjny.

Jeśli masz skórę suchą, nakładaj puder jedynie wokół nosa i na czoło.


KROK 3 to bronzer i róż 


Aby dodać mojej bladej twarzy cieplejszego koloru nakładam bronzer najczęściej według tej zasady:

Czyli: 
Żeby optycznie pomniejszyć czoło, nakładam bronzer na jego górne części.
Żeby wysmuklić nos, nakładam bronzer na jego boki.
Żeby uwydatnić kości policzkowe, nakładam bronzer tuż pod nimi, delikatnie kierując pędzel w górę (NIGDY W DÓŁ).



Do nałożenia różu wystarczy się uśmiechnąć i delikatnie dotknąć szczyty policzków pędzlem, kierując go do linii włosów- tak by delikatnie połączył się z bronzerem. Niżej mała ściągawka, jak stosować róż w przypadku różnych kształtów twarzy.

Róż w słoiczku lub kremie to dobre wyjście dla skóry suchej. 





KROK 5 to brwi


Brwi podkreślam cieniem (w odcieniu odpowiadającemu naturalnemu kolorowi brwi). Zawsze zaczynam od wewnętrznego końca brwi i podążając za ich naturalnym kształtem lekkimi pociągnięciami wypełniam ich kontur.

Tuszem do brwi ujarzmiam je, zaczesując zawsze w górę i delikatnie w bok.

A to mój bestseller:




KROK 6 to cienie do powiek


Kiedy wiem, że tym razem użyję nie tylko eyelinera, ale też cieni do oczu to zaczynam od nałożenia bazy pod cienie. Nakładam ją na całą powiekę ruchomą, aż do łuku brwiowego. 

Następnie na tę bazę i na powiekę dolną nakładam jasny cień w kolorze kości słoniowej.

Kiedy w planie mam makijaż taki jak na zdjęciu wyżej:

Zaczynam od nałożenia cienia najciemniejszego (w tym przypadku brązu) na zewnętrzne kąciki oka dochodząc aż do załamania powieki. Ten cień nakładam też do połowy powieki dolnej.

Następnie najjaśniejszy cień (złoty) nanoszę od kącika wewnętrznego aż do połowy powieki górnej i dolnej.

Cień różowy nakładam pomiędzy cień brązowy a złoty tak, by delikatnie połączył te dwa kolory.

*do każdego koloru używam innego pędzla

Cieniem neutralnym (np. tym który nałożyłam na bazę) delikatnie blenduję, czyli rozcieram krawędzie cieni, by nie były zbyt ostre.

Żeby uzyskać trwałość cieni i wyciągnąć ich mocniejszy kolor trzeba pomoczyć pędzel- np. w preparacie Duraline Inglot, a następnie powtórzyć kroki opisane wyżej, delikatnie dociskając pędzel do powieki. Czynność ta sprawi, że kolory cieni naprawdę nabiorą mocy. Zawsze robię to na końcu i bardzo delikatnie, żeby nie powstała żadna niechciana plama- takie "utrwalone" cienie ciężko się blenduje.





KROK 7 to eyeliner


Czarny eyeliner nakładam zawsze tuż przy górnej linii rzęs. Kilka razy sprawdzam, czy linia ma jakieś załamania czy przerwy- wtedy trzeba je skutecznie uzupełnić.

Jeśli chcecie podkreślać też dolną powiekę, pamiętajcie, żeby obie linie "spotkały się" w zewnętrznym kąciku oka i że dolna kreska ma być delikatniejsza.

Nie mam ulubionych tuszy do kresek- ważne żeby wypracować sobie umiejętność malowania idealnych linii- bez znaczenia jest więc czy będzie to pędzelek twardy, miękki czy może pisak :)


KROK 8 to tusz do rzęs


Kiedy nakładam tusz, trzymam szczoteczkę równolegle do podłoża, malując rzęsy od samej ich podstawy. W trakcie tuszowania obracam szczoteczkę, aby rozdzielić rzęsy i uniknąć powstawania grudek. Zazwyczaj nakładam dwie lub trzy warstwy tuszu.

Uwielbiam tusze najczarniejsze z czarnych :) natomiast żeby uzyskać delikatniejszy efekt super rozwiązaniem są tusze brązowe.

Jeśli tak jak w tym makijażu używam sztucznych rzęs to najczęściej są to kępki. Ich aplikację zaczynam od zewnętrznego kącika oka. Po zanurzeni kępki w kleju należy odczekać kilka sekund, żeby klej częściowo zaschnął- jest do gwarancja dobrego trzymania :)


KROK 9 to usta

Naturalny kolor ust jest wyznacznikiem podczas wyboru odcienia szminki. Ja uwielbiam neutralne i jasne kolory, ale jeśli chciałybyście poszaleć, to można pokierować się tymi zasadami:





Krok 10 to lustro

Ostatnią rzeczą przed wyjściem z domu jest spojrzenie w lustro i...

no właśnie, i co?



I nie ma być fine, tylko beautiful!!!


Tego Wam życzę codziennie!!!


Jeśli macie pytania to pytajcie.

Buziaki, Martyna :)



Korzystałam z:
 Bobbi Brown "Perfekcyjny Makijaż"
www.wizaz.pl
www.makeupandbeauty.com
www.funnyjunk.com
www.pinterest.com


niedziela, 19 stycznia 2014

…małe co nie co dla gości…


Od jakiegoś czasu na przyjęciach weselnych na miejscach dla naszych gości pojawiają się upominki od Państwa Młodych. Jest to bardzo miły zwyczaj. Dziś podpowiemy wam kilka propozycji takich prezentów. Dobór takich upominków najczęściej jest uzależniony od naszego funduszu jaki chcemy na nie przeznaczyć. Jeśli mamy mniejszą liczbę gości możemy sobie pozwolić na droższy prezent. 



Formą takiego upominku mogą być słodkości, cukiernie mają ogromny wybór od piernikowych serduszek do pralinek. Jeśli chcemy, aby goście otrzymali bardzo indywidualną i wyjątkową pamiątkę możemy dać im coś związanego już z samą Parą Młodą. Wizytówki na stołach często mogą pełnić formę takich prezentów, będą wtedy związane ściśle z naszymi dekoracjami. Dobrym  i sprawdzonym pomysłem są zielone jabłuszka, czy też inne owoce, drobne kwiatki w  małych doniczkach z wypisanym imieniem i nazwiskiem gościa. Zamiast kupować coś gotowego możemy sami przygotować takie drobiazgi. Świetnym pomysłem są wszelkie gadżety kuchenne, które zostaną wykorzystane w kuchni np. małe słoiczki z miodem. Najważniejsze,  żeby były to małe drobiazgi, które będą miłym wspomnieniem naszego wesela.

A teraz zróbmy coś same …






Pozdrawiam, Olga

środa, 15 stycznia 2014

Druhna, druhna, ach to ty!

Z: www.picstopin.com


No właśnie...zostałaś poproszona o bycie świadkiem Panny Młodej? 
Czeka Cię ogromne wyzwanie. To już nie tylko bycie druhną, a wiele obowiązków i dotrzymanych terminów! 
Zadowolona Panna Młoda to jedyny cel jej świadka- 
przeczytajcie zatem kilka rad skierowanych właśnie do pierwszej druhny Panny Młodej.



Bądź pomysłowa! 

Weźmy na przykład wieczór panieński- łatwo jest rzucić kilka serpentyn, postawić wódkę na stole i założyć korony...ale jest tyle możliwości! Jeśli Panna Młoda lubi się bawić- idźcie na imprezę...jeśli jest domatorem- wymyśl coś, co każdy z przyjemnością będzie robił!


Oto kilka pomysłów:

Zamiast kupować ozdoby- zróbcie je! Świetny tutorial jak zrobić piękną opaskę z kwiatów: 











Przygotujcie dla Panny Młodej tablice inspiracyjne! Pomoże jej to, jesli jeszcze nie jest zdecydowana np. na kolor dodatków i dekoracji!

Takie kolaże można łatwo zrobić dzięki programowi Picasa- znajduje się tam specjalna opcja: utwórz kolaż




Z: Pinterest.com



Wspólnie ustalcie, co może znaleźć się w APTECZCE PANNY MŁODEJ, a potem zróbcie ją!


Z: Pinterest.com



Stwórzcie jedyne w swoim rodzaju wizytówki na stoły. Wcześniej z Panną Młodą ustal w jakim charakterze mają być- musisz mieć czas aby zaopatrzyć się w niezbędne do tego materiały!


Z: http://www.oncewed.com/diy/diy-wedding-watercolor-escort-cards/

I mój faworyt:

Przepiękne wiatraki!!!



Z: http://www.projectwedding.com/ideas/309963/pinwheel-escort-cards



Jeszcze kilka pomysłów jak mogą wyglądać takie wizytówki:





Panna Młoda wie już w jakim kolorze będzie dekoracja na jej ślubie? Zaproponuj jej przyozdobienie sali, krzeseł lub stołów 
PIĘKNYMI POMPONAMI WASZEJ ROBOTY! 

Zobaczcie jakie to proste!






Z: http://whimsicalwonderlandweddings.com/2012/04/diy-ombre-tissue-paper-pom-poms-tutorial.html






Zadbaj o wizualną stronę Waszych koktajli...Niech nie tylko smakują, 
ale i cieszą oko!!!

(Szklane butelki można dostać na allegro i sklepach internetowych- 
tańszy sposób to znalezienie jakiejś ciekawej butli w supermarkecie i codziennie wypijać po jednej :D)




Żeby wykonać wszystkie wyżej wspomniane rzeczy naprawdę nie trzeba się wiele natrudzić...Większość elementów do ich wykonania jest dostępnych w zwykłych supermarketach-

Pamiętajcie, że liczy się pomysł, a nie to ile wydacie na organizację wieczoru panieńskiego pieniędzy!!!



I jeszcze parę rad dla przyszłej druhny:




Bądź zadowolona! 

Wiadomo, że każdy ma gorsze dni- nie przenoś ich jednak na Pannę Młodą, bo na pewno ma wystarczająco dużo stresu- poprostu napełniaj ją radością!



Bądź szczera, ale nie złośliwa!

 Panna Młoda pyta Cię o zdanie, bo Ci ufa, dlatego staraj się w łagodny sposób przekazywać coś, 
co uważasz że nie powinno mieć miejsca na jej weselu...


Bądź pomocna i dostępna dla niej! 

Panna Młoda musi wiedzieć, że może na Ciebie liczyć...Wybierz się z nią po suknię lub na spotkania organizacyjne!


  Kieruj się jej wizją!

Nie narzucaj swoich upodobań co do stylu czy charakteru ślubu lub wieczoru panieńskiego...




A w dniu ślubu:

- Goście muszą wiedzieć, że wszystkie problemy i zapytania powinni kierować do Ciebie, a nie do Panny Młodej!

- Miej przy sobie apteczkę Panny Młodej!

- Pomóż jej się ubrać i dopilnuj by wiedziała, że wygląda cudownie!

- Wznieś toast!

- Dopilnuj by Panna Młoda nie zapomniała zjeść i dobrze się bawić :) !



A Wy? 

Chciałybyście mieć taką kreatywną druhnę?

Co jeszcze wg Was jest zadaniem druhny/ świadka?

  
Czekamy na Wasze komentarze- wspólnie możemy stworzyć swego rodzaju listę zadań!



Buziaki, Martyna :)



Napisz do nas wiadomość

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *